Strach przed wizytą u dentysty

Dentofobia jest zjawiskiem jak najbardziej realnym. Strach przed dentystą dotyka w różnym stopniu aż połowę wszystkich polskich pacjentów gabinetów stomatologicznych, a jest to w głównej mierze spowodowane bólem przy leczeniu.

Jest to poważny problem, ponieważ pacjent dotknięty dentofobią będzie aktywnie unikał wizyty u dentysty, będzie próbował różnych domowych metod walki z bolącym zębem, a zdarzają się nawet przypadki spektakularnych ucieczek dorosłych osób spod gabinetu dentysty.

Źródła lęku

Bardzo często strach przed dentystą ma swoje korzenie w dzieciństwie. Zwłaszcza na początku lat dziewięćdziesiątych w gabinetach szkolnych i pierwszych gabinetach prywatnym zazwyczaj leczono bez jakiegokolwiek znieczulenia pacjenta. Stosowano też urządzenia wolnoobrotowe powodujące nie tylko ból, ale nagrzewające ząb i charakteryzujące się zapachem palonej kości. Leczenie w takich warunkach często było zdecydowanie mniej niż przyjemne. Współczesna stomatologia to już zupełnie inna para kaloszy. Technologia zrobiła niesamowite wręcz postępy, ale nie wpłynęło to na dawne fobie osób źle doświadczonych przez dentystów.

Dentofobia, jak każda fobia, ma do siebie to, że pacjent jest odporny na logiczne argumenty i nie daje się przekonać. Co gorsze, jego zachowanie odbija się bezpośrednio na jego otoczeniu, które w swoisty sposób zaraża się detofobią, zwłaszcza dzieci.

Strach ma wielkie oczy

Każdy inaczej reaguje na dentystę i każdy inaczej radzi sobie z samym strachem. Najskuteczniejsze mimo wszystko jest zawsze oswajanie lęku. Musimy zmienić swoje nastawienie do dentysty, zobaczyć w nim osobę, która chce nam pomóc i nie jest naszym wrogiem. Możemy sobie nawet spisać na kartce rożne pytania, które stomatologowi zadamy.

Jak walczyć z dentofobią?

Zawsze warto pytać, ponieważ dokładna wiedza nie jest może idealnym narzędziem dla dentofoba, ale w zdecydowany sposób pomaga. Jest to też sposób na nawiązanie rozmowy i uspokojenie się już na miejscu i na skupienie się na czymś innym w czasie oczekiwania. Dobrze jest też, jeśli wizyta u dentysty jest w dniu w miarę wolnym, kiedy nie mamy na głowie innych spraw i stresów.

W przypadku dzieci aklimatyzację w gabinecie dentysty można potraktować bardzo dosłownie. Gabinety nastawione na przyjmowanie dzieci czasami organizują specjalne wizyty aklimatyzacyjne, czasie których nie wykonuje się żadnych specjalnych procedur.

Do tanga trzeba dwojga

Udana wizyta u dentysty wymaga współpracy obu stron. Oczywistym jest, że dentysta musi się ustawicznie dokształcać i cały czas starać się wyposażać gabinet w jak najlepszy sprzęt. Musi też pamiętać, że jego pacjent się boi i mieć to na uwadze. Sam pacjent nie może zachowywać się jak wróg dentysty. To on przyszedł do lekarza bo ma problem i chce pomocy.

Technologia idzie do przodu

Nie można pozwolić sobie na patrzenie na współczesnego dentystę przez pryzmat naszych dawnych doświadczeń. Technologia idzie do przodu i dzisiaj mamy narzędzia, dzięki którym nie ma już praktycznie bólu, a wykorzystywane materiały są na tyle trwałe, że wszystko można zrobić raz a dobrze.

Autor

Piotr Sadowski

Redakcja dentysta-stomatolog24.pl